Szczury w domu ;)

Co robić kiedy cały dzień leje jak z cebra i nie da się nawet na moment wychylić swych nóg poza próg własnego domu? Ty znalazłaś na to nie lada sposób. Zabawa kartonowym pudełkiem z sokiem. Klepanie, odklejanie „skrzydełek” w rogach, ślinienie, gryzienie, przerzucanie, trzepanie. Myślę sobie, jest dobrze, 15 minut nie moje. Zapomniałam jednak o drobnym choć przecież tak powszechnym fakcie, że jak dziecko jest cicho to dobrze się nie dzieje. Taaa… wiedząc do czego „służy” sok, nie umiejąc go odkorkować wygryzłaś sobie swoimi 6 ząbkami dziurę tuż obok otwarcia i piłaś go w najlepsze… Chyba olewamy naukę picia z niekapka, od razu walimy z gwinta, a co! 😛 A tacie powiemy, że mamy szczury w domu i musi szybciej kupować nowe, większe mieszkanie 😉

Reklamy