Byleby móc być matką dla swych dzieci…

Czego boi się młoda matka? Oj odpowiedzi możnaby było usłyszeć naprawdę wiele. Kobiety boją się swej nieporadności i niewiedzy na temat opieki nad tą tak delikatną i bezbronną kruszynką; przeraża ich nawał obowiązków i przeorganizowanie sobie swojego życia o 180 pełnych stopni; obawiają się utraty swojej wolności, poczucia bycia kobietą; nadmiernego przywiązania lub poczucia bycia złą matką („czasem mam ochotę ją/go zostawić i już nie wracać, a inne matki takie wszystkie zakochane w tych swoich dzieciach”). Boją się, że nie będą umiały zachować się tak dobrze jak inne matki i nie będą umiały należycie wychować dziecka. Boją się „że”, ale mało która obawia się „czy” – czy ja w ogóle będę miała okazję się wykazać, czy będę mieć możliwość uczestniczenia na każdym etapie życia mojego malucha?

Moja kuzynka dwukrotnie borykała się ze wszystkimi tradycyjnymi pytaniami i wątpliwościami młodej mamy. Czy sobie poradzę? Czy starczy mi sił? Czy będę umiała rozłożyć miłość na dwoje? Rodząc w ubiegłym roku w lipcu swoje trzecie dziecko, zapewne wszystkie te pytania powróciły. Bardzo szybko doszło jednak nowe, zupełnie niespodziewane, tym razem zadane już nie przez nią samą, ale całą rodzinę – czy dzieci poradzą sobie bez mamy?

14 grudzień 2016 roku wyglądał tak jak zawsze. Młoda, zdrowa, energiczna, uśmiechnięta mama wybierała się właśnie pozałatwiać bieżące sprawy z trójką swoich maluchów (6-latkiem, 3-latkiem i półroczną córeczką). Nagle rozbolała ją głowa, a chwilę potem straciła przytomność. Okazało się, że doznała pęknięcia naczyniaka krwionośnego w płacie czołowym mózgu. Karetka na oczach wystraszonych, krzyczących dzieci zabrała ją do szpitala, ratownicy na oczach maluchów próbowali przywrócić nagle zatrzymaną akcję serca. Zaczęła się walka o jej życie, a szczęście rodzinne w jednej sekundzie zostało przerwane…

Dzieci nie rozumieją dlaczego najważniejsza osoba w ich życiu niespodziewanie zniknęła. Najmłodsza, nagle odstawiona od mleka mamy musiała z godziny na godzinę przestawić się na sztuczny pokarm. Młodszy synek przeglądając swoją ulubioną książeczkę o strażakach, powtarza wciąż jak mantrę „ten pan zabrał moją mamę. Kiedy ją odda?”

Pytania „że”, że sobie nie poradzę, że nie będę mieć siły, że nie będę umiała wychować, momentalnie zeszły na drugi plan. Bo teraz najważniejsze jest już tylko jedno: czy dzieci poradzą sobie bez mamy? Jak długo będą musiały za nią tęsknić? Czy mama w ogóle jeszcze kiedyś do nich wróci?

Polecam refleksji dla wszystkich mam, które nie wiedzą jak ich dziecko przeżyje moment odstawiania od piersi, które drżą o każdy szczegół swojego nowego życia, których nuda monotonności, zmęczenie płaczem doprowadziło już do kresów najwyższych.

Tym z Was, które chciałyby, chociaż w drobny, symboliczny sposób pomóc zdezorientowanym, stęsknionym maluchom doczekać się mamy (albo przynajmniej dać im szansę na jej powrót do świadomości, zdrowia i ich samych), podaję poniżej dane do przelewu.

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „Słoneczko”

77-400 Złotów, Stawnica 33A

Nr konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010

Spółdzielczy Bank Ludowy Zakrzewo Oddział w Złotowie

Z dopiskiem: 246/Z Zielińska Monika – darowizna

Cała historia Kuzynki do przeczytania TUTAJ

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Byleby móc być matką dla swych dzieci…

  1. Nie wiem jakie słowa byłyby odpowiednie by wyrazić smutek. Czytając Twoje każde słowo jakby się czas zatrzymał, nie tylko dla Tych dzieci, matki; ale dla mnie. Takie sytuacje wprawiają mnie w ogromną refleksję nad własnym życiem.
    Mam nadzieje, że zostanie uzbierana wystarczająco duża kwota, by pomóc w rehabilitacji.
    Pozdrawiam z całego serca.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s