1,5 roczne zabawy

Tak dawno nie spisywałam sobie naszych wspomnień, że dziś chyba zatrzymam się jedynie na ulubionych zabawach tego niemal 1,5 rocznego świruska jakim jesteś.

  1. taniec z pokazywaniem do piosenek „Woogie Boogie”, „Koła autobusu kręcą się”, „My jesteśmy krasnoludki”, „Kółko graniaste” – nic tylko nagrywać, chociaż gdy widzisz kamerę lub aparat zawsze przestajesz i pędzisz go złapać żeby pooglądać sobie zrobione już zdjęcia
  2. zabawa lalkami, które najczęściej albo ze sobą tańczą, albo biją brawa, albo się do siebie przytulają/całują, albo sikają na swój zabawkowy nocniczek. 1 z tłumu lalek musi dodatkowo być zawsze goła, bo inaczej jest krzyk – teraz jeszcze nauczona przez babcie bierzesz ją do ręki i wołasz „cyc!” :p
  3. oglądanie książeczek, których w domu posiadasz już tony, a ja co chwilę i tak zamawiam Ci wciąż nowe i nowe (ot, takie plusy współpracowania z wydawnictwami i recenzowaniem książek). Póki co nie jesteś jednak jeszcze w stanie wysiedzieć nad treścią faktyczną książek, tylko trzeba Ci opowiadać obrazki, najczęściej Ty sama opowiadasz je językiem migowym, a my musimy przekształcić ten migowy na język mówiony, co czasem ze względu na to że nie wiadomo jak poprzednik opowiedział Ci daną stronę jest nieco problematyczne 😉
  4. zabawa w „usypianie”. Raz na jakiś czas łapiesz za pieluszki-przytulanki i smoczka i każesz się kłaść w wózku/łóżeczku i „śpisz”, by po kilku chwilach wstać zadowolonym 😉 Dziwne to, ale raczej nie ma związku z tym że jesteś zmęczona, może to taki sposób na wyciszenie emocji

Zabawki, które na podstawie obserwacji mogę polecić/kupować znajomym dzieciom na 1,5 roku:

  • kredki, malowanki, plastelina, piasek kinetyczny i innego rodzaju gadżety które pomagają usprawniać chwyt i prace artystyczne z różną strukturą. Ty jesteś takimi zabawkami zawsze mocno skupiona i wsiąkasz w zabawę całą sobą
  • domek dla lalek, akcesoria użytku domowego w wersji zabawkowej: łóżeczka dla lalek, butelki, autka, gadające (ale działające) młotki, żelazka – uwielbiasz małpować, naśladować, wygłupiać się tak jak my do ciebie
  • książeczki, nie tylko z  grubymi kartkami (Ciebie osobiście takie już nawet wkurzają, bo starasz się tą grubą stronę jeszcze otworzyć myśląc że to strony się posklejały)
  • naczynia do samodzielnej nauki jedzenia – frajda niesamowita, jak możesz sobie sama zjadać zupę plastikową łyżeczką i klepać mięso podobnym nożem
  • naklejki! frajda niegasnąca
  • bańki mydlane, czytaj jak wyżej 😉
Reklamy