MASŁO SHEA

 maj 2015
 

Kupiłam go zaraz po tym jak dowiedziałam się, że zostanę mamą. Na codzień bardzo szczupła i wiecznie dbająca o swoją sylwetkę, a nawet trochę mająca fioła na jej punkcie postanowiłam już od samego początku ciąży wywalczyć sobie zwycięstwo nad tymi osławionymi strachami – rozstępami.

Według mnie masło shea sprawdza się do tego naprawdę wspaniale. Idealny, uniwersalny kosmetyk do natłuszczania przesuszonej skóry, zapobiegający rozstępom lub je łagodzącym. Po porodzie ponoć okazuje się równie dobry jako maść dla kobiet karmiących oraz jako krem zapobiegawczo-łagodzący podrażnienia pieluszkowe.

Producent: masło dostępne jest u naprawdę wielu producentów – ja akurat kupiłam nierafinowane masło w 1 z hurtowni z materiałami do produkcji kosmetyków

Konstystencja/zapach: na początku mnie nieco odstraszyła – twarda, zbita maź, którą daje się wyciągnąć z pudełeczka jedynie za pomocą łyżki, do tego dość specyficzny (nieintensywny) zapach. Aby się nakremować należy wcześniej ogrzać kilka chwil maź w dłoni, aby się nieco roztopiła.

Stosowanie: bardzo szybko i bardzo mocno natłuszcza ciało (brzuch), należy więc uważać aby przez pewien czas po zastosowaniu nie nakrywać się nowymi ciuchami 😉 Stosowany od około 3 m-ca ciąży co kilka dni, póki co skutecznie ochronił mnie przed jakimikolwiek rozstępami. Nie wiem jednak jak zadziałałby na kobiety który szybko i mocno przytyły, ja mam bowiem stosunkowo mały brzuszek.

Wydajność/cena: i tu naprawdę wielki plus! 100g opakowanie wydaje się nie mieć końca. Przy dość częstym używaniu produkt starcza na naprawdę długi okres (ok 3-4 miesiące), przy jednocześnie naprawdę niskiej cenie (ok 10 zł)

Ogólna ocena: przekonał mnie w 100%, nie mam żadnych zarzutów. Kupiłam już sobie nawet drugie opakowanie (200g), myśląc że pierwsze przy tak silnym zapotrzebowaniu szybko się zużyję. Absolutnie jednak się tym nie smucę – będzie jak znalazł na smarowanie brzuszka po porodzie, łagodzenie podrażnień piersi; myślę że skuszę się też do smarowania łagodnej skóry pupci maluszka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s